moze zrobisz moze nie
a co zrobic?! a usunac najlepiej rudego, czyli wyczyscic szlifiera do golego, zapodkladowac odpowiednimi badziewkami, polakierowac
easy
proponuje oddac do lakiernika bo bez sprzetu nic nie zrobisz a mozesz pogorszyc sprawe.
podam Ci taki przyklad:
robilem jakis czas temu (dawno juz) podloge w swoim transporterze, pod gumoleum byly male i wieksze wzery, naczyscilem sie jak glupi, na gola ladna juz blache nalozylem jakas farbe na rdze niby i tak zostawilem tzn przykrylem ta wykladzina gumowa, i zgadnij co po roku tam znalazlem?! jeszcze wiecej rdzy jak sie za to bralem wczesniej - a wystarczylo (jak zrobilem po roku, niestety wtedy taki madry jeszcze nie bylem

) na gola blache nalozyc podklad reaktywny, na to akrylowy i na koncu lakier, sprawdzalem po paru miesiacach wynik mojej pracy i powiem Ci ze jest pieknie
moze skoncze ten przydulgawy wywod
reasumujac, bez sprzetu i wiedzy wiele nie zdzialasz, czy nawet miejsca gdzie moglbys grzebac..
decyduj sam, powodzenia
