
Przedstawiony poniżej samochód zakupiłem na początku zeszłego roku dośc przypadkowo-znajomy który startował w zawodach rozbierał swoją "rajdówkę" i wysprzedawał na części.Ja jako że posiadałem w swoim "magazynku" kilka rajdowych gadżetów do maluszka(pozostałości po byłym dupowozie)a od dłuższego czasu w głowie tkwił pomyśl na budowę rajdówki zdecydowałem się na zakup gołej kasty na kółkach.
Owa kasta wyglądała następująco:


oczywiście jak to bywa w takich przypadkach po wyczyszczeniu podłogi weryfikacji blacharki nadwozia która wyglądała delikatnie mówiąc tragicznie:



zaczeliśmy poszukiwania bardziej zdrowego egzemplarza tutaj z pomocą przyszedł mój serdeczny przyjaciel


na chwilę obecną projekt jest zawieszony z różnych względów a to brak czasu a to finansów itd jednak zbliża się mój ulubiony okres w roku jakim jest pora letnia więc planujemy poświęcić dłuższych chwil temu projektowi


jak widać na powyższej fotografi trzeba doczyścić resztę wstawić wszystkie repertuarki nadkoli obspawać i zaklatkować (z dawcy mam na szczęście wyciągnietą skręcaną klatkę która została wyczyszczona-czeka na pomalowanie).
Mam nadzieję że temat zainteresuje was drodzy Golfmaniacy
