Otóż w dwóch miejsach sączy się chyba olej..?

A tu drugie miejsce:

I zauważyłem ubytek płynu chłodniczego, oraz to, że jest tłusty.
Dodatkowo, jak odpalam zimny na benzynie, chodzi jakby chciał a nie mógł, a z wydechu pluje czarnymi kropelkami, po minucie, czy dwóch, obroty są juz stabilne i nic nie pluje, chodzi ładnie.
I jeszcze podepnę juz pod ten temat, na zimnym silniku występuje zgrzyt drugiego biegu, a po rozgrzaniu jest ok, czyżby było za mało oleju w skrzyni?