z dieslem Ci nie powiem dokładnie, musisz poszperać po forach gdzie dokładnie opisują co musisz kupić, tak ogólnie:
Sam silnik 90 to koszt koło 7-9 stów, 110 to 8-10, przy czym są to te niższe ceny i to za sam słupek bez osprzętu, 130 - 1-1,2 tys, 150-konny ARL zbliża się już do 2tys za sam słupek także spora różnica. Do tego dochodzi jeszcze osprzęt, nie wiem jak tam się sprawa miewa, ale do 90/110 podejdzie to co masz w tej chwili, więc to najtańsza opcja na swap.
Jeżeli chcesz robić samochód pod siebie i trochę nim pojeździć warto by było taki silnik przynajmniej rozebrać i zerknąć co tam siedzi w środku, powymieniać wszystkie przewody, uszczelki itp - spokojnie możesz tysiaka na to wyłożyć
dolicz koszt turbo - w zależności od tego co się trafi i w jakim stanie, i tego co chcesz osiągnąć - 600 - 1200 za używaną
żeby to wykorzystać trzeba zorganizować jeszcze porządne strojenie tego u człowieka, który ogarnia temat - myślę że też koło tysiaka
Na bank o czymś zapomniałem, więc niech ktoś od diesli mnie poprawi. Ale tak w skrócie:
Najtańsza opcja - kupić drugi silnik i wsadzić od razu do samochodu, podłączyć to co masz i jeździć dopóki się nie wysra - powiedzmy że koło tysiaka. Wpakować ARL i go odświeżyć + dłubnąć, tak żeby zbliżył się do 2-ki z przodu - myślę że 10 tys. ledwo starczy o ile w ogóle starczy
