czytalem troche ze w samym zamku jakas zapadka zamarza, zbiera sie w zamku brud i wilgoc i to zamarza, rygielki odskakuja a drzwi nadal zamkniete. "Pisali", że trzeba dobrać sie do zamka i go po prostu przeczyscic, nasmarowac i na kilka sezonow bedzie spokoj. u mnie zamarzaly uszczelki kupilem w samochodowym jakis silkon czy cos do uszczelek (8 zl) dobrze spryskalem i przy -15 ostatnio dostalem sie do srodka bez problemow.
Ale jaka byla "niespodzianka" z rana jak wyszedlem z domku na uczelnie tak jak zwykle mniej wiecej tyle czasu majac by wsiasc i dojechac

a tu drzwi odmowily posluszenstwa

najlepsze ze tylko przednie

tylnimi sie wpakowalem rozgrzalem auto drzwi z przodu wrocily do normy
i ta mina sasiadki z okna

bezcenne
