[ Dodano: 2007-12-24, 12:36 ]
Dobra, wczoraj z qmplem z serwisu uporaliśmy się... Ale on aż ręce rozkładał. Otóż zacinał się zamek bo był smar zatarty stary i do tego trochę trzeba było go podnieść. Drzwi zdjęliśmy po ponad godzinie, boczek do połowy zdjęty aż wreszcie walnąłem z całej siły tyłkiem i jednocześnie pociągnąłem za klamkę i się otworzyły, zamek umyty, przesmarowany penetrującym i na razie jest OK, przy okazji naprawiliśmy nieszczelność centralki bo pompka chodziła długo strasznie i czujnik otwartych drzwi bo nie zapalało się światełko. Wielkie dzięki za waszą pomoc no i Wesołych Świąt:) Ja spadam karpika szykować
